Parafia

Pneuma

         BOŻE NARODZENIE 2017                                                                                                               nr 63

 

O Panie, Ty mnie kochasz do tego stopnia, że narażając swoją chwałę, przyszedłeś do nas jako człowiek „całkowicie bezsilny”, ale „wszechpotężny Miłością”.

                                                                                                                                         Michel Quoist

 

Z okazji świat Bożego Narodzenia pragniemy złożyć wam Kochani Parafianie najserdeczniejsze życzenia na te święta i zbliżający się nowy rok kalendarzowy: obfitości łask Bożych, zdrowia, szczęścia. Aby ten który przychodzi i rodzi się  w betlejemskiej szopie, narodził się na nowo w Naszych Rodzinach i naszych sercach. Niech napełnia każdego z nas swoją miłością abyśmy te miłość mogli nieś dalej.

                                                                                                                           Duszpasterze

 CZUŁOŚĆ BOGA NAJPEŁNIEJ OBJAWIA SIĘ W BOŻYM NARODZENIU

O czułości Boga, mówił Papież w homilii, którą wygłosił w kaplicy w Domu św. Marty. Inspiracją był fragment z księgi proroka Izajasza, gdzie Bóg zwraca się do nas jak ojciec do dziecka, upodabniając swój głos do głosu malucha. W pierwszym rzędzie zapewnia go: „Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą”.

„Wydaje się, że Bóg chce nam zaśpiewać kołysankę. Bóg jest do tego zdolny. Jego czułość jest taka jak ojca i matki. Wiele razy powiedział: «Jeśli nawet matka zapomni o swoim dziecku, ja nie zapomnę». Nosi nas w swoim sercu. Jest Bogiem, który w tym dialogu staje się mały, abyśmy mogli Go zrozumieć, abyśmy mogli Mu zaufać i abyśmy mogli z odwagą Pawła, który dobiera słowa, powiedzieć: «Tatusiu, Abba». Tatusiu... I to jest czułość Boga” – powiedział Ojciec Święty. Franciszek dodał, że Bóg niejednokrotnie nas upomina, jest wielki, wszechmocny, ale jednocześnie z czułością zbliża się do nas. I to jest tajemnica, jedna z piękniejszych rzeczy. „To wszechmocny Bóg staje się mały i w tej małości nie traci Swej wielkości. W tej dialektyce wielkie jest małe: to jest czułość Boga. Wielkie, które staje się małe, i małe, które staje się wielkie. Boże Narodzenie pomaga nam zrozumieć tę tajemnicę, w stajni... mały Bóg. Przychodzi mi do głowy pewne stwierdzenie. «Czym jest boskość? Co jest najbardziej boskie?». «Non coerceri a maximo, contineri tamen a minimo divinum est» [Być nieogarnionym przez największe, a jednocześnie mieszkać w najmniejszym boską jest rzeczą] To znaczy - nie bójmy  się wielkich rzeczy, ale bierzmy pod uwagę małe. To jest boskie, jedno i drugie” – kontynuował Franciszek.

Bóg nie tylko nam pomaga – stwierdził Papież – ale także obiecuje radość, wielkie zbiory i pomoc w kroczeniu w przyszłość. Bóg bowiem nie tylko jest ojcem, ale także tatusiem. „Czy potrafię rozmawiać właśnie z takim Bogiem a może się lękam? Niech każdy odpowie sam. Ale ktoś może powiedzieć, zapytać: «Ale gdzie znajduje się teologicznie miejsce czułości Boga? Gdzie można ją naprawdę znaleźć? Gdzie jest to miejsce, gdzie objawia się najpełniej?». «To są rany». Moje rany, twoje rany, kiedy spotyka się Jego rana z moją. W Jego ranach zostaliśmy uzdrowieni” – stwierdził Franciszek. Jako przykład Ojciec Święty podał przypowieść o Dobrym Samarytaninie. To on nad kimś się pochylił, opatrzył mu rany i zapłacił za jego leczenie. „To jest teologicznym miejscem Bożej czułości: nasze rany”. Na zakończenie Franciszek zachęcił, abyśmy pamiętali, że Jezus mówi do nas: „Pokaż mi swoje rany. Chcę je uleczyć”.

Źródło:http://pl.radiovaticana.va/news/2017/12/14/papie%C5%BC_czu%C5%82o%C5%9B%C4%87_boga_najpe%C5%82niej_objawia_si%C4%99_w_bo%C5%BCym_narodzen/1354770

 OBYCZAJE I OBRZĘDY BOŻEGO NARODZENIA

Tradycja rodzinnej, uroczystej wieczerzy jest dzisiaj bardzo mocno zakorzeniona w polskich domach. Obyczaj ten zauważono i zapisano już w XVII w., choć przypuszcza się, że był praktykowany już dużo wcześniej. Jego istotnym elementem jest zachowanie postu. Wieczerzę poprzedza przygotowanie choinki, jak też domowej szopki. Pod białym obrusem kładzie się kilka źdźbeł siana (symbolika szopki betlejemskiej). Do stołu zasiada się po ukazaniu pierwszej gwiazdy na niebie. Uczestnicy kolacji dzielą się białym opłatkiem, składają życzenia, wybaczają wzajemne urazy. Przyjęło się pozostawienie wolnego nakrycia przy stole dla niespodziewanego gościa lub też symbolicznie dla Chrystusa. Tradycyjnie podaje się dwanaście potraw.

CZYTANIE PISMA ŚWIĘTEGO - Jedną z najważniejszych czynności jakie powinniśmy uczynić przed wieczerzą wigilijną jest przeczytanie fragmentu Pisma Świętego Ewangelii  wg św. Łukasza (Łk 2, 1-14) by przypomnieć sobie jak wspaniały jest Nasz Bóg, który tak mocno nas kocha, że zsyła nam Swojego syna Jezusa Chrystusa, który odkupił nasze grzechy i daje nam możliwość życia wiecznego.

SIANO WIGILIJNE - powszechnie zachowywany jest zwyczaj wkładania siana pod obrus na stół, przy którym będzie spożywana uroczysta wieczerza wigilijna. W dawnych wiekach i różnych częściach Polski zwyczaj ten różne przybierał formy. Przypomina on nam o ubóstwie groty betlejemskiej i Maryi, która złożyła narodzonego Chrystusa na sianie w żłobie.

TRADYCYJNE POTRAWY - ilość potraw podawana na stół wigilijny bywa różna. czasach przeszłych wieczerza chłopska składała się z siedmiu potraw, szlachecka z dziewięciu a pańska z jedenastu. Dzisiaj jest zwyczaj podawania dwunastu potraw. Są to na ogół: zupa rybna lub migdałowa, albo piwna lub też barszcz, ryby różne z tradycyjnymi przyprawami (np. karp na szaro lub szczupak po żydowsku), groch, grzyby, kluski z makiem, owoce świeże, suszone lub gotowane. Uzależnione jest to od danego regionu a jak wiemy tradycja przygotowywania uczty wigilijnej przechodzi z dziada - pradziada.

PIERWSZA GWIAZDA - w Polsce nie zasiada się do wieczerzy wigilijnej "zanim gwiazda nie powoła wszystkich do połamania się opłatkiem". Uroczystą wieczerzę rozpoczyna się, gdy ukaże się pierwsza gwiazda na niebie, na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, o której mówi św. Mateusz, a którą gdy ujrzeli Mędrcy "bardzo się uradowali". Zwyczaj ten jest głęboko zakorzeniony w polskiej kulturze i jest przestrzegany do dnia dzisiejszego.

WOLNE MIEJSCE PRZY STOLE - znanym i powszechnie obecnym w Polsce jest zwyczaj pozostawiania wolnego miejsca przy stole wigilijnym. Wolne miejsce przy stole w czasie wieczerzy wigilijnej jest "przeznaczone dla przygodnego gościa, którego w ten sposób traktuje się rodzinnie". Pozostawiając wolne miejsce przy stole, wyrażamy także serdeczną pamięć o naszych bliskich i drugich, którzy nie mogą spędzić świąt razem z nami. Wolne miejsce przy stole oznaczać może również członka rodziny który zmarł lub też w ogóle pamięć o wszystkich zmarłych z rodziny.

OPŁATEK WIGILIJNY - najważniejszym i kulminacyjnym momentem wieczerzy wigilijnej jest obrzęd łamania się opłatkiem. Następuje on po modlitwie i złożeniu sobie życzeń, a więc na samym początku wieczerzy wigilijnej, gdy ukaże się pierwsza gwiazda na niebie. Dzielenie się opłatkiem oznacza wzajemne pojednanie się jednych z drugimi. Uczy, że ostatni nawet kawałek chleba należy podzielić z bliskim, zbliża oddalonych, łączy umarłych z żywymi. "Wyciągnięta dłoń z okruchem chleba sięga po rzeczywistość". Ten tak bardzo rozpowszechniony i głęboko od wieków zakorzeniony w kulturze polskiej obrzęd jest otwarciem "serca sięgając krańców świata miłość"

SZOPKA LUB ŻŁOBEK - zwyczaj ustawiania z figurek sceny Bożego Narodzenia zwanej "Szopką" lub tez choćby żłobka z sianiem i leżącą w nim figurką Dzieciątka Jezus sięga roku 1223. W tym to roku miało miejsce pamiętne świętowanie Bożego Narodzenia zorganizowane przez św. Franciszka z Asyżu, jako pierwsze w historii w miejscowości Greccio. Mała, nikomu dotychczas nieznana osada stała się nowym Betlejem, kiedy to w obszernej grocie wymytej ze skał wulkanicznych, należącej do szlachetnego rycerza i przyjaciela św. Franciszka imieniem Giovanni Velita, została urządzona pierwsza szopka. Z Greccio, która stała się jakby nowym Betlejem, żywe wyobrażenie żłobka, owoc serca Świętego, potrafiącego wcielać z życie najsubtelniejszą poezję, rozprzestrzenił się na całą Italię, na Europę i na cały świat. Zachował jedną nienaruszalną - mimo różnicy kultur i folkloru - swą zasadniczą treść, treść autentycznie ewangeliczną, która według pragnień Franciszka powinna była dotrzeć do wszystkich kontemplujących żłobek - szkołę prostoty, ubóstwa i pokory.

CHOINKA - w wigilię Bożego Narodzenia niemal każda polska rodzina umieszcza w swoim mieszkaniu i dekoruje choinkę, zwaną w Zachodniej Europie drzewkiem bożonarodzeniowym, czy też drzewkiem Chrystusa. Choinka, która przywodzi nam na myśl "drzewo życia", jest symbolem na wskroś chrześcijańskim. Ubiera się ją w domu na pamiątkę naszych pierwszych rodziców - Adama i Ewę. Przypomina ona nam naukę o upadku i Odkupieniu rodzaju ludzkiego.

 KOLĘDOWA WIZYTA DUSZPASTERSKA

Święta Bożego Narodzenia to Święta pełne miłości, braterstwa i radości. Nie dziwi więc nikogo w tym czasie widok kapłana, duszpasterza odwiedzającego domy swoich parafian.

Kulminacyjnym punktem odwiedzin kapłana są bogate w treści modlitwy: najpierw wspólnie odmówiona Modlitwa Pańska, a później modlitwa błogosławieństwa i pokropienie wodą święconą mieszkańców i domu. Miło, kiedy podczas odwiedzin kolędowych bierze w nich udział cała rodzina.

Na stole powinny znajdować się: Pismo Święte, krzyż, świece, woda święcona i kropidło.

Tematem wizyty duszpasterskiej są przede wszystkim kwestie natury religijnej. Niekiedy ta krótka wizyta staje się okazją do podjęcia rozmowy o bardzo ważnych i trudnych sprawach, które wymagają poświęcenia zdecydowanie większej ilości czasu. Dlatego jeśli zachodzi taka potrzeba, właśnie na kolędzie jest możliwość umówienia się z duszpasterzem w dogodnym dla obu stron terminie.

Zazwyczaj parafianie z radością oczekują na przybycie swojego duszpasterza, goszcząc go w progach swojego domu. Niestety zdarzają się też zamknięte drzwi. Jednak nie zawsze muszą one oznaczać niechęć do księdza ze strony parafian. Najczęstszym dziś tego powodem jest po prostu praca domowników, która uniemożliwia wspólne spotkanie. Dlatego jeśli ktoś jest nieobecny w domu (z różnych przyczyn), a ma życzenie wizyty duszpasterskiej, może zawsze skontaktować się osobiście lub telefonicznie z proboszczem parafii, aby umówić się na kolędę w innym, dogodnym terminie.